<title_newspaper="Zielony Sztandar"> 
<title_article="Na marginesie ujawnionej zdrady narodowej >
<author_1=Jan Dec>
<author_2=>
<language=pl>
<style=press>
<year="1953">
<month="02">
<date=1953-02-22>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Ze zoonych owiadcze ostatnich kierownikw WiN wynika, e w zbrodniczych machinacjach przeciwko narodowi polskiemu, przeciw niepodlegoci, suwerennoci i integralnoci naszej ludowej Ojczyzny, czoow rol odgrywaj zdrajcy polskich mas pracujcych, rozszyfrowani dzisiaj dokadnie i napitnowani. Ze wszystkich ujawnionych dokumentw wynika niezbicie, e tymi zdrajcami narodu s midzy innymi Mikoajczyk i Zaremba, zaprzedani agenci obcych wywiadw.
Za nawietlenie tego, co ju publicznie zostao ujawnione, niechaj posuy fakt zgoszenia si do mnie w 1950 roku przedstawiciela WiN, ktry usiowa wcign mnie do wspudziau w antypastwowej podziemnej robocie. Wtedy to kierownictwo WiN usilnie zabiegao o nawizanie za moim porednictwem kontaktu z dziaaczami ludowymi.
Gdy propozycj t z miejsca odrzuciem i owiadczyem, e wszelka dziaalno konspiracyjna obecnie jest zbrodni, godzc w interesy polskich robotnikw i chopw, jak i caego narodu polskiego, przedstawiciel w zacz obudnie przekonywa mnie, e WiN jakoby zerwa cakowicie ze sw reakcyjn przeszoci, e stawia na robotnikw i chopw dziaajc w myl politycznych wskaza Mikoajczyka i Zaremby.
Dawne domniemania co do roli tych agentw cakowicie zostay dzisiaj wyjanione i udowodnione licznymi dokumentami, zabieram wic gos, aeby jeszcze raz stwierdzi, e polityka Mikoajczyka tak w czasie ostatniej wojny, jak i w czasie jego powojennego pobytu w Polsce bya faszywa i zabjcza dla narodu, nie mniej te zdradliwa i szkodliwa dla mas chopskich. Dzisiaj pragn doda gbokie przewiadczenie, e jako agent korsarzy amerykaskiego imperializmu powikszy on bogat kolekcj emigranckich zdrajcw narodu, ktrzy s za razem wrogami robotnikw i chopw polskich.
Uczestniczc w tak wspaniaym dziele budowy Polski Ludowej na niewzruszonych podstawach socjalistycznej sprawiedliwoci spoecznej, uczestniczc w tym dziele choby na najskromniejszym posterunku, jasno widzimy, ze ju za naszego ycia byskawicznie ziszczaj si nasze modziecze marzenia o Polsce Ludowej, ktrej jasnego obrazu nie moglimy sobie wytworzy w gromadach wiciowych czy w szeregach SL  na skutek mglistoci naszych programw ludowych.
<support=paper>
<status=1_obieg>
<period=tygodnik>
<date=1953-02-22>
<month="02">
<year="1953">
<style=press>
<language=pl>
<author_2=>
<author_1=Jan Dec>
<title_article=" Na marginesie ujawnionej zdrady narodowej>
<title_newspaper="Zielony Sztandar">

	

